Makijaż

Historia modnych brwi

sty 06, 2016 przez

Czy zastanawiałaś się kiedyś, jaki kształt brwi był najmodniejszy w starożytności albo średniowieczu? Jak o nie dbano i czy w ogóle zwracano uwagę na ich wygląd? Odpowiedzi mogą Cię zaskoczyć! Zapraszamy na wycieczkę w czasie po najmodniejszych brwiach!

RL_brwi_1

Prześledziliśmy historyczną oś czasu i urodowe trendy minionych lat. Skupiliśmy się na brwiach kobiet, które żyły w ówczesnych czasach. Jak się okazało, w zależności od kultury i panujących kanonów piękna, brwi zawsze stanowiły charakterystyczny element twarzy. Kobiety pielęgnowały je i podkreślały na przeróżne sposoby. Sprawdź sama, jakie brwi były kiedyś najmodniejsze.

STAROŻYTNOŚĆ

Egipt

W starożytnym Egipcie panowała moda na mocno podkreślone oczy i intensywny makijaż, który pełnił funkcję wizualną i estetyczną, ale nie tylko… Egipcjanki wierzyły, że ówczesny make-up miał zdolności uzdrawiające, a pomalowana w odpowiedni sposób twarz sprowadzała przychylność boga słońca RE oraz boga śmierci Horusa. Na starożytnych malowidłach dostrzegamy, że brwi kobiet były wyraźne, bardzo ciemne i grube. Jak osiągano taki efekt? Najczęściej włoski całkowicie depilowano, a następnie malowano ołówkiem z węgla lub sproszkowanym galenitem (minerałem na bazie ołowiu, o barwie ołowianoszarej z metalicznym połyskiem). Co ciekawe – gdy ktoś zmarł, cała rodzina musiała na znak żałoby zgolić brwi i nie mogła ich malować.

Grecja

W starożytnej Grecji obowiązywało surowe prawo. Dotyczyło ono także makijażu. Chociaż Greczynki dbały o urodę i poddawały się wielu zabiegom kosmetycznym oraz higienicznym, wobec makijażu były bardzo powściągliwe i stawiały na naturalność. Kobiety, chcąc podkreślić swoją czystość, stroniły od wyzywających makijaży. Mocny, wyraźny make-up był zarezerwowany tylko dla kurtyzan. Kanon kobiecego piękna zdecydowanie odbiegał od współczesnego. Za idealne brwi w tym czasie uważano te blisko osadzone, wręcz tworzące jedną mono brew. Bardzo często przyciemniano je prochem lub sadzą, a niektóre Greczynki barwiły swoje brwi orzechami włoskimi, nadając im brązowego odcienia.

Rzym

Starożytny Rzym pod względem panujących praw był zdecydowanie bardziej liberalny od Grecji i Rzymianki cieszyły się sporą swobodą, także pod względem makijażu. Również nad Tybrem panowała moda na mono brwi, które były uważane za atrakcyjne i pożądały ich najmodniejsze kobiety. Mono brew uchodziła za oznakę inteligencji oraz klasy. Jeżeli ktoś nie był szczęściarzem i natura nie obdarzyła go bujnymi, blisko osadzonymi brwiami, mógł stosować sztuczne kępki. Najpopularniejsze sztuczne brwi robiono z farbowanego koziego włosia i przyklejano je żywicą. Ta metoda dodania sobie atrakcyjności była tak popularna, że pisali o niej nawet rzymscy poeci!

RL_brwi_2

ŚREDNIOWIECZE

Kanonem średniowiecznego piękna była skromna, bogobojna i krucha kobieta. Wszystkie damy, będące uosobieniem słabości i delikatności, marzyły o alabastrowej skórze i … bardzo wysokim, widocznym czole. Aby osiągnąć upragniony efekt, wyrywały włosy z czoła oraz niemalże wszystkie brwi. To właśnie dlatego w średniowiecznej Europie najpopularniejsze i najbardziej powszechne były cienkie, dokładnie wyskubane, jasne i ledwo widoczne brwi.

NOWOŻYTNOŚĆ

Na przykładzie nowożytnej Anglii możemy stwierdzić, jakie brwi były najmodniejsze od drugiej połowy XVI wieku. Królowa Elżbieta I, która przez wiele lat panowała w Anglii, stała się nie tylko symbolem monarszej władzy w Europie, ale przede wszystkim ikoną panującej mody. Jej styl zainspirował wiele kobiet. W czasach nowożytnych wciąż obowiązywała moda na bardzo wysokie czoło i cienkie brwi, ale dodatkowo popularne stało się farbowanie ich na rudo (taki kolor włosów miała Elżbieta I). Efekt mało widocznych, słabych brwi był na tyle pożądany, że rodzice wcierali w brwi swoich dzieci olej orzechowy, aby zahamować proces wzrostu włosków!

RL_brwi_3

XX WIEK

W każdym dziesięcioleciu XX wieku zmieniała się moda oraz kanon piękna. Dotyczyło to również najpopularniejszych i najbardziej kultowych kształtów brwi. Nowe trendy dyktowały ikony stylu, którymi były znane na całym świecie aktorki, piosenkarki i modelki.

Szalone lata 20. to okres, kiedy kobiety czuły się wyzwolone i pragnęły emanować swoim seksapilem. Najmodniejsze były dokładnie wyregulowane brwi. Aby nadać im wyjątkowego połysku oraz blasku, kobiety często smarowały je wazeliną. Inspirowały się aktorką kina niemego, Clarą Brow, której brwi zawsze były precyzyjnie wyskubane oraz mocno podkreślone czarnym ołówkiem.
W latach 30. wciąż panowała moda na wąskie i bardzo cienkie brwi. Były one jednak znacznie krótsze niż w latach 20. i nie wychodziły za zewnętrzną część oka. Modne były także brwi mocno zaokrąglone ku górze. Kobiety inspirowały się wtedy słynnymi aktorkami – Gretą Garbo oraz Marleną Dietrich.

W latach 40. postawiono na naturalność. Na czasie były zdecydowanie jaśniejsze i mniej podkreślone brwi niż w poprzednich dziesięcioleciach. Kobiety zachwycały się i wzorowały na księżnej Monako – Grace Kelly oraz aktorce Joan Crawford, która ze swoich grubych, ciężkich i mocnych brwi uczyniła znak rozpoznawczy.

Lata 50. to czas, kiedy na ekranach kin debiutowały przyszłe legendy Hollywood: Audrey Hepburn, Elizabeth Taylor oraz Marilyn Monroe. Znane aktorki podyktowały urodowe trendy i sprawiły, że najmodniejsze były bujne, grube, gęste i bardzo zadbane brwi. Włoski były perfekcyjnie podkreślone, a całość współgrała z alabastrową cerą, powieką obrysowaną ciemnym eyelinerem, mocno wytuszowanymi rzęsami oraz różem na policzkach.

W latach 60. ideałem kobiecego piękna stała się włoska aktorka Sophia Loren. Mówiono, że jej brwi są idealne. Sposób w jaki je osiągała był bardzo osobliwy. Aktorka goliła całe brwi, a następnie precyzyjnie malowała łuk brwiowy ołówkiem, skrupulatnie rysując włosek po włosku. Ta bardzo czasochłonna metoda wizualnie sprawiała, że brwi Sophii Loren wyglądały na grube, mocne, a nawet naturalne.

O latach 70. mówi się, że to prawdziwa era disco. W tym dziesięcioleciu powróciła moda na cienkie, mocno wydepilowane brwi. Ideałem były brwi słynnej gwiazdy muzyki – Donny Summer. Choć w latach 70. brwi zdecydowanie się przerzedziły, w kolejnym dziesięcioleciu powróciły ze zdwojoną siłą.

Lata 80. – w tym czasie najbardziej trendy był tzw. ,,bushy look”, czyli brwi grube, naturalne, sprawiające wrażenie nieregulowanych. Okazało się, że im więcej brwi, tym lepiej! Wzorem do naśladowania były brwi kontrowersyjnej królowej pop – Madonny i symbolu seksu Brooke Shields.

W latach 90. znowu powróciły wyskubane brwi, wyglądające niczym cieniutkie niteczki. Na dyskotekach królowały doklejane do nich cyrkonie i brokatowe zdobienia. W Polsce w tym czasie uwagę przykuły brwi Edyty Bartosiewicz, która na scenie zaprezentowała się wydepilowanym łukiem brwiowym. Brwi kultowej piosenkarki przypominały dwa równoległe do siebie łuki i szybko zainspirowały nastolatki do jej naśladowania.

Brow by realash

Jak z pewnością zdążyłaś zauważyć, moda lubi powracać. Ta zasada jest aktualna również w makijażu. Z pewnością już wiesz, jakie brwi uchodzą teraz za najbardziej trendy. Zdecydowanie te wyraźne, mocno podkreślone, grube i ciemne! Takie brwi ma znana modelka Cara Delevingne oraz aktorka Lily Collins. Najbardziej pożądany i najmodniejszy efekt osiągniesz dzięki kuracji z odżywką BROW by Realash. Jeśli masz rzadkie, słabe i niedostatecznie ciemne brwi, BROW by Realash przeznaczony jest właśnie dla Ciebie. Wypróbuj skutecznej odżywki i popraw kondycję swoich brwi, które po kuracji staną się widocznie gęstsze, mocniejsze i ciemniejsze, a Ty poczujesz się jak prawdziwa ikona stylu!

Print Friendly

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


osiem siedem =

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>